Pestycydy mogą powodować dziesiątki chorób degeneracyjnych

Pestycydy to silne toksyny skierowane na chwasty, grzyby, insekty i inne organizmy będące szkodnikami rolniczymi. Ich toksyczne działanie nie ogranicza się jednak tylko do tych organizmów, bo pestycydy przenikają do uprawianych roślin, a wraz z nimi do żywności, a wraz z żywnością… do naszych komórek…

Czytaj dalej „Pestycydy mogą powodować dziesiątki chorób degeneracyjnych”

Warzywa i owoce a pestycydy czyli czysta „15” kontra parszywa „12”

5 porcji warzyw i owoców dziennie może uratować życie minimum 30 tysięcy Polaków rocznie, ale naukowcy zwracają uwagę, że rosnące zanieczyszczenie ogromnymi ilościami pestycydów może zniwelować to prozdrowotne działanie. Pestycydy niosą bowiem ze sobą wiele zagrożeń zdrowotnych, w tym neurotoksyczność prowadzącą do zaburzeń rozwojowych dzieci, w tym autyzmu, większą podatność na choroby endokrynologiczne, czy nowotworowe, a także problemy z płodnością. Dlatego coraz więcej instytucji monitoruje ilośc pestycydów w żywności. Jedną z takich organizacji jest EWG czyli Environmental Working Group z USA, która od lat publikuje 2 ważne listy dotyczące chemicznej czystości warzyw i owoców: czystą”15″ i parszywą „12”. W tym roku (2022) listy te wyglądają następująco:

Czytaj dalej „Warzywa i owoce a pestycydy czyli czysta „15” kontra parszywa „12””

Łatwiej zdrowieć nie siusiając pestycydami

Czy wiesz, że po każdej szklance „zdrowej” zielonej herbaty nieekologicznej najprawdopodobniej siusiasz glifosatem i pewnie kilkoma innymi pestycydami? Podobnie, po „zdrowej”, ale nieekologicznej owsiance na śniadanie… Znów siusiasz glifosatem i Bóg wie jeszcze czym… Gdybyś jednak przeszedł na żywność EKO, pestycydów w moczu byłoby 10 x mniej! To ważne dla wszystkich, którzy chcą być zdrowi i wolni od raka, Alzheimera, autyzmu i innych neurodegeneracji oraz wszelkich innych degeneracji związanych z naszym współczesnym trybem życia.

Czytaj dalej „Łatwiej zdrowieć nie siusiając pestycydami”

Rolnictwo ekologiczne a zdrowie – cz. 2 – EKO dla finansów

„Wszystko pięknie, super idea” – powiesz – „ale żywność EKO jest mega droga! Nie stać mnie.” Rzeczywiście, dla portfela żywność ekologiczna nie wydaje się korzystna. Jednak – uwierz mi – jest tak tylko na pierwszy rzut oka.

Byś mógł tanio kupić bułkę, produkuje się ją z pszenicy uprawianej przemysłowo z wykorzystaniem agrochemikaliów (pestycydów, nawozów sztucznych). Oprócz sztucznych polepszaczy piekarniczych, ta tania bułka dostarczy Ci więc pozostałości pestycydów. Pozostałości, bo wcześniej, pewna część pestycydów trafiła do płuc rolnika, a reszta do wody, w której chciałbyś się popluskać na wycieczce za zaoszczędzone na tanich zakupach pieniądze. Ale pluskanie się w wodzie z agrochemikaliami nie wyjdzie Ci wcale na dobre. Wszystkie pestycydy są środkami szkodliwymi dla środowiska i organizmów żywych. Zobacz, jakie ukryte koszty niesie w związku z tym żywność nieekologiczna.

Czytaj dalej „Rolnictwo ekologiczne a zdrowie – cz. 2 – EKO dla finansów”

Rolnictwo ekologiczne a zdrowie – cz.1 – EKO dla środowiska

Dr Budwig i wielu innych specjalistów od zdrowego odżywiania apelują o jedzenie żywności ekologicznej. Czy są dowody, że żywność ekologiczna (inaczej: organiczna, EKO, BIO) to rzeczywiście zdrowszy wybór? Dlaczego ekolodzy powinni kupować tylko żywność ekologiczną?

W produkcji ekologicznej chodzi zarówno o zdrowie konsumenta, jak i o zdrowie środowiska. Ponieważ temat jest obszerny, zajmę się nim w kilku częściach. W tej wyjaśnię czym różni się produkcja ekologiczna od konwencjonalnej i dlaczego ekolodzy powinni kupować tylko żywność eko.

Czytaj dalej „Rolnictwo ekologiczne a zdrowie – cz.1 – EKO dla środowiska”