Dieta dr Budwig – uwagi o źródłach

Uwagi te są istotne dla osób stosujących dietę w celach leczniczych.

Polski internet dowiedział się o diecie dr Budwig dzięki nam :) Przeczytaj dlaczego polecamy dietę dr Budwig.

Pierwsze artykuły na temat diety dr Budwig pisaliśmy wraz z mężem już w 2003 roku na tej oto witrynie. Zobacz jak wyglądały w 2004 roku: archiwalne wpisy Primanatury. Bardzo szybko rozpowszechniły się w internecie i były wielokrotnie kopiowane  na różnych stronach internetowych. Oczywiście bez naszej zgody.

Nasze pierwotne teksty zawierają wiele nieścisłości: na początku nie dysponowaliśmy tak szczegółową wiedzą, jak obecnie i sami zrobiliśmy wiele błędów stosując dietę dr Budwig w praktyce. Na przykład: początkowo w pierwszy dzień diety zalecaliśmy wypić 250 ml oleju lnianego zamiast zjedzenia z sokami 250 g zmielonego siemienia. Wyniknęło to zarówno z niedostatecznie kompletnych wówczas obcojęzycznych źródeł, jak i braku zrozumienia samej metody. W momencie, gdy orientowaliśmy się, że jakieś zapisy na naszych stronach są błędne, modyfikowaliśmy je.

Na początku 2010 roku, po 10 latach stosowania diety dr Budwig w praktyce, zrewidowałam treść wszystkich naszych artykułów na jej temat. Tym razem w bardzo dużym zakresie. Zarówno zmiany, jak i dodatkowe wyjaśnienia oparłam na wskazówkach z ostatniej książki dr Budwig pt. “Cancer – The Problem and The Solution” wydanej przez Nexus GmbH, w październiku 2005.

Zobacz: Cancer – The Problem and the Solution

Zobacz: bibliografia na temat diety dr Budwig

Niestety, dla osoby niedoświadczonej, książki dr Budwig nie są wystarczającym źródłem wiedzy na temat tego, jak zastosować dietę w praktyce,  krok po kroku. Dlatego tak ważne jest korzystanie z wiedzy tych, którzy mają doświadczenie w prowadzeniu diety.

Mam nadzieję, że na tych stronach znajdą już Państwo odpowiedzi na większość wątpliwości, jakie pojawiają się w trakcie prowadzenia diety. Nadal będę skrupulatnie zgłębiać temat, zatem powstaną nowe wpisy. Niestety nasze historyczne artykuły skopiowane na wielu innych stronach długo pozostawały i często nadal pozostają  bez zmian, dlatego nie zezwalam już na przeklejanie zamieszczonych tutaj tekstów na inne strony internetowe czy też do innych publikacji,

ponieważ

w przypadku leczniczego zastosowania diety dr Budwig, ważne jest systematyczne odwoływanie się do pewnego, rzetelnego źródła. Źródła, które zawiera sprawdzone i kompletne informacje.

Dla mnie takimi rzetelnymi źródłami były następujące strony internetowe:

*Cliff Beckwith to osoba, z którą skontaktowaliśmy się już na samym początku naszej rodzinnej “przygody” z dietą dr Budwig. Sam zmagał się z nowotworem prostaty. To on wyjaśniał mężowi, jak stosować dietę w praktyce, zanim “ogarnęliśmy” dziesiątki książek i artykułów. Jesteśmy mu za to ogromnie wdzięczni!

9 odpowiedzi do “Dieta dr Budwig – uwagi o źródłach”

  1. “… zalecaliśmy wypić 250 ml oleju lnianego zamiast zjedzenia z sokami 250 mg zmielonego siemienia…”
    Wiem, że to już starszy artykuł i pewnie to nieistotne, ale czy tu naprawdę chodzi o mg?

    Świetna strona, przystępne informacje :) Dziękuję i pozdrawiam

    1. Oczywiście, błąd! Bardzo dziękuję Pani za zwrócenie uwagi. Miało być 250 g. Poprawione :)

  2. Chciałabym zastosować dietę w zaawansowanej chorobie nowotworowej.Mam kilka wątpliwości.Proszę o kontakt

  3. Nice post. I was checking continuously this blog and I’m impressed! Extremely useful information specifically the last part :) I care for such information much. I was seeking this particular information for a long time. Thank you and best of luck.

  4. wieczorem popijałem wodą 6 łyżek zmielonego siemienia i trójgliceryty wzrosły z 124 na 344.co o tym myśleć

    1. Zmielonego na świeżo siemienia nie należy popijać wodą. Można je wmieszać do soku, maślanki, a nawet szampana lub wina, ale nigdy do wody. Zmielone siemię jest bogatym źródłem nitrylozydów: http://www.primanatura.pl/czy-siemie-lniane-jest-toksyczne W przypadku całych ziaren siemienia rzecz ma się inaczej: tutaj woda jest jak najbardziej wskazana do rozpęcznienia ziaren i uwolnienia powlekających jelita substancji śluzowych.

      Co do wzrostu trójglicerydów: wg mnie to jak najbardziej normalne i korzystne zjawisko, oczywiście lekarz może miec inne zdanie. Rzecz w tym, że trójglicerydy to bardzo szerokie pojecie. To podstawowa “jednostka”, w jakiej tłuszcze funkcjonują w naturze. W skład trójglicerydów mogą wchodzić rozmaite kwasy tłuszczowe. Gdy trójgliceryd zbudowany jest z kwasów tłuszczowych trans (np. oleje spożywcze, margaryny, przetworzony nabiał i słodycze) lub zmodyfikowany przez np. enzymatyczną interestryfikację, wówczas na pewno wysoki poziom tego typu trójglicerydów będzie dla zdrowia bardzo szkodliwy, bo… po prostu te kwasy tłuszczowe są dla zdrowia szkodliwe. Gdy nasza dieta opiera się jednak na najzdrowszych kwasach tłuszczowych pozyskiwanych bezposrednio z siemienia oraz tłoczonych na zimno (w 100%) olejów, wówczas zmienia się jakość zdrowotna trójglicerydów. Ich wysoki poziom jest korzystny dla zdrowia. Odsyłam np. do artykułu http://www.primanatura.pl/dieta-dr-budwig-jak-dziala/ . Białka i tłuszcze to podstawowe cegiełki budujące nasz organizm i są nam potrzebne. Diety niskotłuszczowe to odpowiedź medycyny na zalew bardzo złych tłuszczów spożywczych, z jakim borykamy się od lat 50-tych. Nie jest to odpowiedź korzystna dla naszego zdrowia… Właściwą odpowiedzią medycyny byłby zakaz spożywania takich tłuszczów, przy równoczesnym wzroście spożycia tłuszczów “naturalnych”, które są nam niezbędne dla zdrowia! Odsyłam także do bardzo historycznego już artykułu o nieporozumieniach “cholesterolowych”, postaram się go szybko uaktualnić, bo właśnie mój ojciec leży w szpitalu z diagnozą: rabdomioliza – skutek zżzywania od 4 lat statyn, czyli leków na obniżenie cholesterolu: http://www.primanatura.pl/nieslawa-cholesterolu-cz-1

  5. Mam pytanie odnośnie zdrowej żywności.Mieszkam w Warszawie , dzielnica Włochy czy ktoś w tych okolicach mógłby podać mi namiar na sklep ze zdrową żywnością.Godny polecenia.Gdzie mogę kupić potrzebne do diety rzeczy.

  6. Ponad 6 lat temu majac kłopoty zdrowotne wdrożyłam diete Dr. Budwig przez okres prawie 1,5 roku jadłam pastę z 8 łyzkami oleju lnianego (z firmy oleofarm)plus soki owocowe duzo płatków owsianych i wszelkich kasz oraz warzyw. Unikałam pozywienia wysokoprzetworzonego z konserwantami.W chwili obecnej utrzymuje dawkę w ilości 1- 2 łyżek dziennie.
    Z perspektywy czasu mogę z cała pewnością potwierdzić skuteczność diety. Co miesiąc regularnie zamawiam olej dla mojej rodziny i grupy osób które przekonały się o skuteczności oleju.Wszystkim powtarzam że warto być cierpliwym i czekać na efekty zdrowotneto nie jest tabletka przeciwbólowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.