Nie karmcie koni olejem lnianym. Albo… karmcie. Czyli o związku lipcówki z siemieniem i nie tylko.

Mini szetland je trawę

Od jakiegoś czasu jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami koników (na zdjęciu nasz mini-szetland Mela, fot. Ewa Podermańska). Chcąc nie chcąc musimy więc zapoznawać się z hasłami takimi jak ochwat, starzec zwyczajny, kolka, lipcówka, bycie wleczonym po ziemi, drogie siodła itp. Dosyć poczesne miejsce w tych zagadnieniach zajmują problemy końskiej diety oraz odwiedziny w sklepach “dla koni”, gdzie można kupić olej lniany.

Czytaj dalej Nie karmcie koni olejem lnianym. Albo… karmcie. Czyli o związku lipcówki z siemieniem i nie tylko.

Omega-3 – dobre, bo szybko się psują, ale stosuj je zanim się zepsują!

Najkrótsza recepta na  zdrowe odżywianie?

Jedz to, co się szybko psuje, zanim się zepsuje.  Unikaj masowo produkowanej żywności, zakonserwowanej po to, aby miesiącami stać  na półkach sklepowych bez żadnych oznak zepsucia. Szczególną uwagę skieruj na oleje, które mają dostarczyć Ci cenne kwasy Omega-3.  Kupuj te, które jeszcze się nie zepsuły, choć są do tego zdolne w każdej chwili!

Czytaj dalej Omega-3 – dobre, bo szybko się psują, ale stosuj je zanim się zepsują!

Antynowotworowe działanie siemienia lnianego – cz. 2 rak piersi

Czy to możliwe, aby babeczka z siemienia lnianego miała porównywalne działanie lecznicze do oficjalnie stosowanych leków chemioterapeutycznych, np. takich jak Tamoxifen? W 2006 roku Piotr napisał na Primanaturze artykuł pt. “Siemię lniane spowalnia rozwój raka piersi” i podał przepis na babeczkę. Poniżej rozwijam podjęty przez niego temat. Przepis na babeczkę znajduje się na końcu artykułu.

Czytaj dalej Antynowotworowe działanie siemienia lnianego – cz. 2 rak piersi

Dieta dr Budwig – przepisy na śniadaniowe musli

W leczniczej diecie dr Budwig, codziennie na śniadanie podaje się musli ze specjalnie przygotowanego granulatu siemienia lnianego (Linufit, Linomel, Przysmak śniadaniowy Primanatura) lub mielonego na świeżo siemienia lnianego. Takie musli jest bardzo zdrowe i bardzo smaczne, więc warto je zjadać nie tylko w diecie dr Budwig (co obowiązkowe), ale warto je też włączyć do “normalnego” jadłospisu.

Czytaj dalej Dieta dr Budwig – przepisy na śniadaniowe musli

Dieta dr Budwig – czy siemię lniane jest toksyczne?

Siemię lniane zawiera substancje cyjanogenne, czyli takie, które mogą przekształcić się w cyjanowodór (kwas pruski, chem. HCN). Dr Budwig jednak przez 50 lat ordynowała swoim pacjentom duże dawki siemienia i oleju lnianego a jej pacjenci nie tylko nie ulegali zatruciom, a wręcz zdrowieli ze śmiertelnych chorób. Jak zatem wygląda realne zagrożenie zatruciem kwasem pruskim w diecie dr Budwig?

Czytaj dalej Dieta dr Budwig – czy siemię lniane jest toksyczne?

Dieta dr Budwig- olej lniany budwigowy, gdzie kupić.

Przy wyborze oleju ważne jest, aby pamiętać, jakie kryteria ma spełniać (zobacz, jakie) oraz, że jest to produkt, którego jakość zależy nie tylko od sposobu produkcji, ale i przechowywania. Stąd tak ważne jest, aby kupować go, gdy jest jak najświeższy – najlepiej od producenta, bezpośrednio po wytłoczeniu.

Mieliśmy okazję wypróbować  olej lniany tłoczony w USA w firmie Barleans – ten, który dr Budwig osobiście polecała swoim amerykańskim pacjentom. Jest to bardzo smaczny olej z upraw organicznych (eko), dostarczany w ciemnych butelkach plastikowych, zwykłą pocztą bez ochrony termicznej!

Jak to możliwe, że olej lniany przesyłany zwykłą przesyłką pocztową zimą i latem dochodzi do klienta w idealnym stanie? Tajemnica tkwi w bezwględnym przestrzeganiu procedur chroniacych kwasy Omega-3 już w fazie produkcji, oczyszczania, i butelkowania. Żaden z polskich producentów narazie nie zapewnia takiej technologii, czyli nie izoluje surowca i produktu od dostępu jednocześnie światła i tlenu.

Niemieckie tłocznie mają już wdrożone zaawansowane procesy technologiczne, które odpowiadają tym z Barleansa. Oleje takie sprowadzamy do naszego rodzinnego sklepu internetowego superzdrowe.pl . Ręczymy za ich jakość własną marką :)

Wcześniej, zanim odkryliśmy oleje z Niemiec, korzystaliśmy z olejów polskich:

  • nieekologiczny “Olej lniany zimno tłoczony wysokolinolenowy” produkowany przez Instytut Włókien Naturalnych w Poznaniu
  • nieekologiczny “Olej lniany budwigowy nieoczyszczony” firmy Oleofarm z Wrocławia
  • ekologiczny “Olej Lniany tłoczony na zimno” firmy Złoto Polskie z Kalisza

Ważne wskazówki dla osób zamawiających olej lniany do diety dr Budwig.

Nie wystarczy mieć pewność, że znaleźliśmy dobrego producenta. Musimy mieć także pewność, że jest maksymalnie świeży, że w miejscu, skąd jest wysyłany jest właściwie przechowywany oraz, że transport zamówionego oleju będzie odpowiedni.  Dlatego należy wymagać od sprzedawcy, aby wysyłany do Państwa olej był:

  • świeży: najlepiej, aby od daty jego produkcji nie upłynęło więcej niż 4 tygodnie oraz, aby olej od początku, tzn. od momentu wytłoczenia był przechowywany w odpowiednich warunkach (nie polecam kupować oleju w sklepach z przeszklonymi lodówkami)
  • wysłany kurierem na początku tygodnia (nigdy nie w dniu przedświątecznym), aby został dostarczony na drugi dzień, bez ryzyka leżenia w magazynie przez weekend lub święto.

Na marginesie

Gdy mój teść rozpoczynał dietę w 2001 roku, na rynku nie było olejów lnianych wysokolinolenowych, czyli tych, które są potrzebne do prowadzenia diety dr Budwig. W niektórych sklepach dostępny był już natomiast olej Linolia, olej niskolinolenowy. Olej niskolinolenowy to nie jest właściwy olej do diety. Bogdan skontaktował się jednak z producentem Linolii – Instytutem Włókien Naturalnych w Poznaniu, gdzie spotkał się z niezwykłą życzliwością: co 2-3 miesiące pani technolog spuszczała mu do 20-litrowego kanistra olej z siemienia lnianego uzyskany w połowie linii technologicznej, tuż przez rozpoczęciem gorącej fazy oczyszczania. W ten sposób zaopatrywaliśmy się w olej do diety około 5 lat, aż spotkaliśmy niezwykle energicznego Brunona, który także zmagał się z chorobą nowotworową.  To między innymi dzięki jego niespożytej energii i entuzjazmowi, Oleofarm, jako pierwsza polska firma rozpoczął tłoczenie oleju lnianego na specjalne telefoniczne zamówienia pacjentów stosujących dietę dr Budwig. Niestety często ich olej jest gorzki, co czyni pastę dr Budwig niezjadliwą :( Olej do diety dr Budwig nie może być gorzki!

Dieta dr Budwig – olej lniany do diety dr Budwig, jaki kupować

Od października 2013 sprowadziliśmy do naszego sklepu bardzo dobry olej lniany do diety dr Budwig. Radzimy nie kupować olejów stojących na półkach w aptekach lub sklepach. Olej musi być przechowywany w ciemności i chłodzie przez cały czas, licząc od daty wytłoczenia. Nieodpowiedni olej lub nieodpowiednio przechowywany może być bardzo szkodliwy.

Olej lniany używany w diecie dr Budwig na co dzień musi być:

  • wyprodukowany z siemienia lnianego wysokolinolenowego
  • tłoczony na zimno
  • nierafinowany (powinien być jednak naszym zdaniem przefiltrowany mechanicznie, dzieki czemu jest łągodniejszy w smaku i lepiej tolerowany przez osoby, które od samego początku diety mają awersję do olejów )
  • świeży (ma krótką datę ważności: 3 miesiące)
  • bez dodatków (w tym bez dodatku syntetycznej wit. E, bez specjalnie dodanych po wytłoczeniu lignanów).

Wszystkie powyższe kryteria muszą być spełnione, aby olej którego chcesz użyć do diety dr Budwig przynosił szybkie efekty lecznicze.

Najlepiej, aby olej był wytłoczony z siemienia uprawianego ekologicznie i aby w czasie całej fazy produkcyjnej, od wytłoczenia do butelkowania był chroniony przed dostępem tlenu i światła. W takim przypadku w oryginalnie  zamkniętej butelce nie ma tlenu i nie mogą zachodzić reakcje utleniania (jełczenia oleju). Dlatego taki olej do czasu otwarcia może być przechowywany w warunkach pokojowych, ale w miejscu bez dostępu światła! Po otwarciu, bezwględnie przechowywać w lodówce.

Wysokolinolenowy

Olej lniany wysokolinolenowy to olej z normalnego siemienia lnianego. Zawiera w swoim składzie ok. 50% kwasu alfa-linolenowego, to jest kwasu tłuszczowego typu Omega-3 . To właśnie ten kwas tłuszczowy odgrywa kluczową rolę w diecie dr Budwig.

Olej lniany niskolinolenowy to olej ze zmutowanego siemienia lnianego wyselekcjowanego pod kątem lepszej użyteczności handlowej. Zmutowane nasiona nazwano ogólnie Solin. Są sprzedawane m.in. w Kanadzie oraz Australii pod marką Linola TM. Zawieraja w swoim składzie tylko ok. 2% kwasu alfa-linolenowego. Tymczasem ten właśnie kwas ma najważniejsze znaczenie w diecie dr Budwig. Normalne niezmutowanie siemię lniane ma go około 50% . Dlatego olej lniany niskolinolenowy NIE jest właściwym olejem do stosowania w diecie dr Budwig. Jego zastosowanie może znacznie pogorszyć stan chorego.

Olej lniany wysokolinolenowy (ten właściwy do diety)  charakteryzuje się bardzo wysoką reaktywnością chemiczną: bardzo szybko wchodzi w reakcje utleniania już w pokojowej temperaturze.  Jego gwałtowne utlenianie powoduje też światło. Dlatego olej ten nie nadaje się do normalnego obrotu handlowego. Już po 2 tygodniach stania na półce sklepowej 1 litr może się całkowicie utlenić (w przypadku oleju nazywamy ten proces jełczeniem). Utleniony olej lniany jest szkodliwy dla zdrowia.

Tłoczony na zimno

Oczywiście wysoka temperatura powoduje szybsze utlenianie oleju lnianego, niż temperatura pokojowa. Dlatego olej lniany do diety dr Budwig powinien być tłoczony na zimno, co oznacza w praktyce tłoczenie w temperaturze nie przekraczającej 50 stopni Celsjusza. Po wytłoczeniu olej powinien zostać schłodzony i przechowywany przez cały czas w warunkach chłodniczych, chyba, że był produkowany w atmosferze beztlenowej. Wtedy może być przechowywany w temperaturze pokojowej.

Nieoczyszczony

Sklepowe oleje spożywcze są zwykle poddawane rafinacji (oczyszczeniu ze wszelkich substancji dodatkowych, takich jak na przykład substancje śluzowe). Procesy rafinacji odbywają się w wysokich temperaturach i powodują, ze rafinowane oleje tracą swój oryginalny smak i zapach. Olej lniany wysokolinolenowy traci swoje właściwości lecznicze w wysokich temperaturach, dlatego w diecie dr Budwig powinno się używać wyłącznie olej lniany oczyszczony mechanicznie w niskich temperaturach (na sitach), nierafinowany na ciepło.

Bez dodatków

Niektórzy producenci dodają do nieoczyszczonego oleju dodatkowo miazgę powstałą po wytłoczeniu oleju z nasion. Miazga ta – owszem- jest bardzo bogata w cenne dla zdrowia substancje, np. lignany, ale…  jej dodanie obniża trwałość oleju. W diecie dr Budwig lignany dostarczane są przez granulaty typu Linomel albo mielenie na świeżo wysokolinolenowego siemienia lnianego.

Czasem producenci dodają do oleju witaminę E, aby przeciwdziałać zbyt szybkiemu utlenianiu kwasów tłuszczowych. Dzięki temu taki olej ma dłuższą trwałość, a zatem i większą wartość handlową dla producenta i sprzedawcy. Jednak wartość lecznicza takiego oleju w diecie dr Budwig jest wątpliwa, ponieważ wit. E  po spożyciu z olejem nadal działa antyoksydacyjnie: hamuje aktywność chemiczną oleju, co jest niekorzystne .

Zatem tylko olej lniany bez dodatków jest właściwym olejem do diety.

Świeży

Przyjmuje się, że olej lniany właściwie przechowywany zachowuje swoje właściwości przez 3 miesiące. Jednak po otwarciu butelki, powinien zostać zużyty w ciągu 2-4 tygodni. Dr Budwig odradzała korzystanie z produktów mrożonych, jednak w przypadku oleju lnianego wyjątkowo mrożenie jest dozwolone! Mrożenie przedłuża trwałość oleju o czas zamrożenia.

Po zakupie olej koniecznie należy przechowywać w lodówce, chyba, że był wyprodukowany w atmosferze beztlenowej – wówczas oryginalnie zamknięte butelka może do czasu otwarcia być przechowywana w temp. pokojowej, ale bez dostępu światła.

Zobacz także: Gdzie kupić olej lniany.

olej-lniany z symbolami_s800

Dieta dr Budwig – przepis na oleolux

Dr Budwig włączyła do swojej diety leczniczej 2 podstawowe zdrowe tłuszcze: olej lniany oraz olej kokosowy. Pozwalała także na stosowanie oleju z kiełków pszenicy ( 1 łyżeczka do herbaty 2 x dziennie) oraz z pestek dynii. Inne tłuszcze zostały wyłączone z diety.

Oleolux (oleolox) to oryginalny, opracowany przez dr Budwig przepis na smarowidło w rodzaju smalcu. Jest to domowej roboty tłuszcz wykonany z oleju lnianego i oleju kokosowego, który można wykorzystywać jako omastę do smarowania chleba lub jako okrasę do ciepłych dań. W pierwszym angielskim wydaniu książki “The Oil Protein Diet Cookbook” użyto nazwy Oleolox. W kolejnych pojawia się już Oleolux.

Najlepiej jeśli przyrządzisz go samodzielnie wg poniższego przepisu dr Budwig. Możesz też zaopatrzyć się w gotowy oleolux w czterech smakach z firmy dr Budwig, powiązanej z fundacją dr Budwig.

Składniki:

  • 250 g olej kokosowy (tłuszcz kokosowy w chłodzie będzie zestalony, a w cieple będzie wyglądał jak olej)
  • 1 cebula
  • 10 ząbków czosnku
  • pół szklanki oleju lnianego (125 ml)

Przygotowanie:

Około półlitrowy pojemniczek (najlepiej szklany) wsadź do zamrażalnika razem z wlanym olejem lnianym. Obierz średnią cebulę i czosnek. Przekrój cebulę na pół i obie połówki delikatnie podsmaż na oleju kokosowym (na stalowej patelni lub w rondlu stalowym, NIE teflonowym) na lekkim ogniu (100 stopni) do lekkiego zbrązowienia. Smaż około 15 minut, następnie dodaj 10 ząbków czosnku i podsmaż dodatkowo TYLKO 3 minuty. Teraz przelej ten gorący tłuszcz przez sitko do schłodzonego pojemniczka z olejem lnianym. Gotowe! Przechowuj OLEOLUX w lodówce. Zestali się do postaci smalcu. Możesz nim smarować chleb, oraz wykorzystywać jako omastę do warzyw lub kasz. Oleolux można też przez chwilkę (nie dłużej niż 1 minutę!) użyć do podsmażenia czegoś, np. cebuli.

Moja rada:

Nie wyrzucaj cebuli i czosnku. W dniu, w którym robisz Oleolux, zaplanuj na obiad humus z soczewicy. Mniam, mniam! Masz do wyboru czarną, czerwoną lub zieloną soczewicę. Z każdą smakuje wybornie. Po prostu dodaj do ugotowanej soczewicy i zmiksuj. Potrawę dopraw do smaku solą ziołową!

Dieta dr Budwig – przepis na pastę dr Budwig czyli budwigowy olej z twarogiem

Pasta jest podstawowym elementem leczniczym diety dr Budwig.  Dostarcza do organizmu zarówno niezbędne kwasy tłuszczowe Omega-3, jak i niezbędne aminokwasy, w tym cysteinę (prekursor glutationu). Ma postać emulsji, dzięki czemu wszystkie kluczowe dla zdrowia składniki wchłaniają się bardzo efektywnie.

Dodaje się ją zarówno do śniadaniowego musli, jak i dań obiadowych i kolacyjnych.  Nam najwygodniej jest przyrządzić od razu całodzienną porcję pasty rano, przy okazji przygotowywania musli na śniadanie. Niewykorzystaną w trakcie śniadania pastę  przechowujemy w szklanym naczyniu w lodówce i dodajemy do kolejnych dań w trakcie dnia, przy czym modyfikujemy jej smak w zależności od potrzeby (tworząc w ten sposób sosy do sałatek lub deserów). Zaznaczam jednak, że w przypadku osób bardzo ciężko chorych powinno się przestrzegać dokładnie zaleceń dr Budwig, tzn. przyrządzać pastę za każdym razem na świeżo.

Pasta – podstawowy przepis

Składniki:

Uwaga: sklepowy nabiał powinien być chudy, najlepiej 0%. Wszystkie składniki powinny pochodzić z ekologicznych upraw lub hodowli.

  • odpowiednia ilość łyżek oleju lnianego
  • taka sama ilość  łyżek mleka, maślanki, kefiru lub jogurtu
  • ok. 3 x więcej łyżek białego twarogu niż oleju
  • 1-2 łyżeczki miodu (naturalnego, nie podgrzewanego)

Sposób przyrządzenia:

Wszystkie składniki miksuje się w mikserem elektrycznym (lub w blenderze), przy czym ser najlepiej dodawać stopniowo już po uprzednim zmieszaniu oleju z maślanką (mlekiem, kefirem lub jogurtem) i miodem. Miksujemy tak długo, aż uzyskamy kremową jednolitą konsystencję, a oka oleju nie będą widoczne. Czasem wystarczy nawet pół minuty (czas zależy od konsystencji sera, a także parametrów blendera).

Pasta może mieć konsystencję lekkiego kremu (porównywalnie do śmietany) lub smarowidła (porównywalnie do twarożku, smarowidła). Konsystencja ta zależy nie tylko od tego, ile sera dodamy do pasty, ale także od dodatków: wszelkie soki, np. sok z cytryny wyraźnie rozrzedzają pastę.

Przykładowe proporcje oleju i serka pasty :

  • porcja z 6 łyżek oleju, czyli pasta na cały dzień

– 6 łyżek stołowych oleju lnianego (6 łyzek oleju to 90 ml)
– ok. 100 ml  jogurtu naturalnego  lub maślanki, albo kefiru dla uzyskania właściwej konsystencji
– 20 dkg (to ok. 200 ml) chudego białego twarogu
– 2 łyżeczki miodu.

  • porcja z 3 łyżek oleju, jako pasta wykonywana na świeżo do śniadaniowego muesli (oryginalny przepis dr Budwig)

– 3 łyżki stołowe oleju lnianego (3 łyżki oleju to 45 ml)
– 2 łyżki mleka
– 10 dkg (to ok. 100 ml) chudego białego twarogu
– łyżeczka miodu.

  • porcja z 3 łyżek oleju, jako wykonywana na świeżo pasta majonezowa – podstawa do sosów obiadowo-kolacyjnych (oryginalny przepis dr Budwig)

– 3 łyżki stołowe oleju lnianego (3 łyżki oleju to 45 ml)
– 3 łyżki mleka
– 3 łyżki chudego białego twarogu
– 1 łyżka wyciśniętego soku z cytryny
i/lub
– 2 łyżki octu winnego jabłkowego
– 1 łyżka musztardy
– pół łyżeczki soli ziołowej

Wskazówki dodatkowe

Po zmiksowaniu podstawowych składników pastę można doprawiać na rozmaite sposoby.

Do potraw obiadowo-kolacyjnych: solą, pierzem, świeżymi ziołami, drobno posiekanymi warzywami. Dr Budwig szczególnie polecała pietruszkę, szczypiorek, majeranek, koper, estragon, lubczyk,  czosnek, paprykę, cebulę. Do przyprawiania pasty wykorzystywała także sos sojowy i musztardę.

Do śniadaniowego musli:  zmiksowanie pasty z bananem i słodkim jabłkiem daje pyszny i pożywny jogurt, z którym możemy zjeść śniadaniową porcję siemienia lnianego. Można też miksować pastę z innymi świeżymi owocami wg upodobania, ale zawsze po uprzednim zemulgowaniu oleju z serem.

W towarzystwie ziemniaków i kasz nawet nieprzyprawiona pasta “podstawowa” smakuje doskonale, ale dodatek szczypiorku, pietruszki, papryki lub innych ziół czy przypraw to nie tylko smaczne urozmaicenie codziennego menu, ale i wsparcie lecznicze. Wyjątkowo smakuje pasta z wyciśniętym ząbkiem czosnkiem i utartymi zielonymi ogórkami. Można ją podać jako sos  do sałatek lub porcji ziemniaków w mundurkach. Alternatywą może być pikantna pasta czosnkowa z dodatkiem 2 łyżek utartego twardego żółtego sera (np. parmezanu lub koziego sera) i łyżki majeranku.

Dodatki do pasty należy dodawać bezpośrednio przed spożyciem*, a pastę przechowywać w lodówce niczym nie przyprawioną.

*Wyjątkowo czosnek warto rozgnieść nieco wcześniej i dopiero po ok. 15 minutach dodać do pasty.

Istotne uwagi

Osoba chora przewlekle powinna w sumie zjeść w ciągu dnia pastę z 6 łyżek oleju lnianego w 2 porcjach:

  • najpierw pastę z 3 łyzek podczas śniadaniowego muesli,
  • potem pastę z 3 łyzek w postaci sosu do obiadu lub kolacji.

Jeśli ze względu na stan zdrowia konieczne jest dodanie dodatkowych 2-3 łyżek oleju dziennie, najlepiej zjeść tę dodatkową porcję pasty w kolejnym, trzecim posiłku.

Uwaga: osoby z chorą wątrobą i innymi problemami układu pokarmowego do takiej ilości muszą dochodzić stopniowo! Zobacz: okres przejściowy.

Po 1-2 miesiącach stosowania tak dużych dawek terapeutycznych należy stopniowo  zmniejszyć ilość łyżek, np. przez następne 3-6 miesięcy robić pastę z 4-5 łyżek oleju, a przez następne lata z 2-3 łyżek oleju. Każdy powinien bardzo uważnie obserwować swoje reakcje, tak aby najlepiej dopasować dawkę oleju do potrzeb swojego organizmu. Oficjalnie przyjmuje się, że zdrowa osoba dorosła ważąca ok. 50 kg potrzebuje tyle kwasów Omega-3 codziennie, ile zawierają 1-2 łyżki oleju lnianego. Proszę pamiętać, że osoba chora na raka zostaje uznana za zdrową dopiero po 5 latach od ustąpienia wszystkich objawów choroby.

1 łyżka oleju lnianego (15 ml) zawiera ok. 7 gram kwasu alfa-linolenowego ALA oraz 130 kalorii.

Dieta dr Budwig – o Linomelu, Linuficie i innych granulatach z siemienia

Linomel to nazwa granulatu z ekologicznego siemienia lnianego, który dr Budwig opracowała i opatentowała (?). Jest to grubo zmielone złote siemię lniane wymieszane z odrobiną mleka w proszku oraz powleczone miodem. Dzięki temu jest zabezpieczone przed utlenianiem i gotowe do konsumpcji w każdych warunkach (w domu, w pracy, na wyjeździe).

Dr Budwig wymagała, aby chorzy codziennie zjadali w ramach posiłków 4-6 łyżek Linomelu. Zobacz rozkład posiłków w diecie leczniczej.

Oryginalny Linomel BIO pochodzi z Niemiec. Produkowane są też inne wersje granulatu, w których miód zastąpiono sokami owocowymi.  Nasza rodzinna firma Primanatura dystrybuuje 3 z nich:

– Przysmak śniadaniowy z siemienia  BIO – wysokiej jakości odpowiednik Linomelu, w którym miód ( miód BIO jest trudnoweryfikowalny) zastąpiono sokiem jabłkowym BIO, a mleko – białkiem ryżowym

Linufit Pur BIO i Linufit Honig BIO– gniecione siemię lniane firmy dr Johanna Budwig z Niemiec (powiązanej z fundacją dr Budwig) czyste (Pur) oraz powleczone miodem (Honig)

 

Gotowy granulat nie jest jednak koniecznym produktem. Bardzo łatwo można go przyrządzić samemu. William L. Fischer, autor książki “How to Fight Cancer & Win” osobiście spotkał się z dr Budwig i uzyskał od niej wiele praktycznych informacji, których brakuje w jej publikacjach. Pisze on m.in., jak uzyskać zamiennik Linomelu:

W młynku do kawy lub małym mikserze z opcją mielenia ziaren należy zmielić na świeżo odpowiednią ilość łyżek siemienia lnianego (1 łyżka Linomelu odpowiada 1 łyżce siemienia). Można wymieszać z miodem w proporcji 6:1, np. 2 łyżki siemienia lnianego wymieszać z 1 łyżeczką miodu.

Można jeszcze dodać 1 łyżeczkę mleka, dzięki czemu miód łatwiej się rozprowadzi. Poza tym zawarta w mleku metionina doskonale wpisze się w potrzeby dietetyczne pacjenta.

Zatem, jeśli granulaty są za drogie, można je z powodzeniem zastąpić samodzielnie mielonym siemieniem lnianym z ekologicznych upraw (dostępne w sklepach ze zdrową żywnością).

Siemię lniane należy mielić bardzo krótko (ok. 3-5 sek.). Zawsze należy mielić je na świeżo, tzn. tak, aby zjeść je nie później niż w 10-15 minut po zmieleniu!!! To bardzo ważne, ponieważ zawarte w siemieniu cenne substancje ulegają bardzo szybkim reakcjom utleniania. Po utlenieniu wiele z nich zamiast pomagać, może szkodzić!

Osoby ciężko chore mogą na śniadanie pierwszą łyżkę linomelu (alternatywnie: siemienia lnianego) wmieszać do lampki szampana. Taki właśnie napój rekomendowała tym pacjentom dr Budwig, jako doskonały napój regenerujący.

Zobacz książkę Williama L. Fischera: How to Fight Cancer & Win