Rolnictwo ekologiczne a zdrowie – cz. 2 – EKO dla finansów

„Wszystko pięknie, super idea” – powiesz – „ale żywność EKO jest mega droga! Nie stać mnie.” Rzeczywiście, dla portfela żywność ekologiczna nie wydaje się korzystna. Jednak – uwierz mi – jest tak tylko na pierwszy rzut oka.

Byś mógł tanio kupić bułkę, produkuje się ją z pszenicy uprawianej przemysłowo z wykorzystaniem agrochemikaliów (pestycydów, nawozów sztucznych). Oprócz sztucznych polepszaczy piekarniczych, ta tania bułka dostarczy Ci więc pozostałości pestycydów. Pozostałości, bo wcześniej, pewna część pestycydów trafiła do płuc rolnika, a reszta do wody, w której chciałbyś się popluskać na wycieczce za zaoszczędzone na tanich zakupach pieniądze. Ale pluskanie się w wodzie z agrochemikaliami nie wyjdzie Ci wcale na dobre. Wszystkie pestycydy są środkami szkodliwymi dla środowiska i organizmów żywych. Zobacz, jakie ukryte koszty niesie w związku z tym żywność nieekologiczna.

Czytaj dalej „Rolnictwo ekologiczne a zdrowie – cz. 2 – EKO dla finansów”

Rolnictwo ekologiczne a zdrowie – cz.1 – EKO dla środowiska

Dr Budwig i wielu innych specjalistów od zdrowego odżywiania apelują o jedzenie żywności ekologicznej. Czy są dowody, że żywność ekologiczna (inaczej: organiczna, EKO, BIO) to rzeczywiście zdrowszy wybór? Dlaczego ekolodzy powinni kupować tylko żywność ekologiczną?

W produkcji ekologicznej chodzi zarówno o zdrowie konsumenta, jak i o zdrowie środowiska. Ponieważ temat jest obszerny, zajmę się nim w kilku częściach. W tej wyjaśnię czym różni się produkcja ekologiczna od konwencjonalnej i dlaczego ekolodzy powinni kupować tylko żywność eko.

Czytaj dalej „Rolnictwo ekologiczne a zdrowie – cz.1 – EKO dla środowiska”

Dr Google – dobrze się z nim skonsultować przed wizytą u lekarza

Boże, jak się cieszę ;), że naukowcy zauważają, iż pacjent samoedukujący się w internecie to pacjent o większych szansach w procesie leczenia. Naprawdę. Bo najgorsze, co może się choremu przytrafić to zrzucenie swojego problemu na innych i bierność w procesie leczenia. A przecież lekarz to też człowiek i może się mylić. Nawet jeśli ma tytuł profesora. Tak było w przypadku mojego teścia, któremu profesor nefrologii w badaniu USG guza pomylił lewą nerkę z prawą…

Czytaj dalej „Dr Google – dobrze się z nim skonsultować przed wizytą u lekarza”

Medytacja uważności (mindfulness) – w zdrowiu i chorobie – po co i od czego zacząć

Każda myśl to elektryczna błyskawica wypalająca w naszym mózgu trwały ślad i uruchamiająca jakąś emocję. Każda emocja to koktajl konkretnych substancji przepływających przez ciało. Jak nietrudno się domyślić, negatywne myśli i emocje są dla nasz szkodliwe, podczas gdy pozytywne mogą działać jak lekarstwo w chorobie. Tak, mają działanie lecznicze, nawet przeciwbólowe! Medytując uważność uczymy się nie tylko lepiej radzić sobie z emocjami i myślami, ale i chorobami! A wystarczy zacząć od 10 minut dziennie…

Czytaj dalej „Medytacja uważności (mindfulness) – w zdrowiu i chorobie – po co i od czego zacząć”