Masaż misami dźwiękowymi

Masaż to nie tylko manualne głaskanie i uciskanie, na ciało można również oddziaływać za pomocą dźwięku.

Podobnie jak inne dziedziny medycyny naturalnej, zastosowanie mis może poszczycić się wielowiekową tradycją (najstarsze z nich mogą mieć nawet 5 tys. lat). Przed wiekami stosowano je w Azji do przechowywania żywności i zabiegów rytualnych, w Europie stały się początkowo popularne w latach 60. za sprawą hipisów, którzy przywieźli je z Tybetu. Stąd wzięła się zwyczajowa, ale niewłaściwa nazwa tych instrumentów – misy tybetańskie. W rzeczywistości naczynia, które wykorzystuje się obecnie do masażu są produkowane w Nepalu i prawidłowo nazywa się je misami dźwiękowymi.

Metoda masażu dźwiękiem nie była znana starożytnym kulturom- została stworzona w XX wieku przez Petera Hessa z myślą o pomocy zabieganemu i zestresowanemu współczesnemu człowiekowi. Ten niemiecki inżynier miał okazję poznać właściwości leczenia dźwiękiem podczas swych podróży po Tybecie i Nepalu. W 1999 roku powstało Europejskie Stowarzyszenie Masażu i Terapii Dźwiękiem, a trzy lata później Polskie Stowarzyszenie Masażu i Terapii Dźwiękiem wg metody Petera Hess’a. Zadaniem organizacji, poza propagowaniem terapii, jest szkolenie instruktorów oraz prowadzenie badań naukowych.

Jak działają misy

Najwyższej jakości misy wykonane są ze specjalnego stopu 12 metali. Od strony akustyki wydają one dźwięk zwany wielotonem nieharmonicznym, którego częstotliwość uzależniona jest między innymi od wielkości naczynia. Dzięki zjawisku rezonansu, dźwięk z wprowadzonej w drganie misy przenosi się na ciało, które przyjmuje te częstotliwości, których potrzebuje. Ponieważ impulsy nerwowe płyną w ciele z prędkością dźwięku, jego właściwe stosowanie staje się naturalnym lekiem dla naszych organizmów.

Przebieg seansu z wykorzystaniem mis dostosowany jest do indywidualnych potrzeb pacjenta, może mieć jedynie na celu wprowadzenie go w stan głębokiej relaksacji, ale może również leczniczo wpływać na ciało. Zależnie od dolegliwości uczestnika, odpowiedniej wielkości misy ustawia się w określonych miejscach na ciele (np. na plecach, klatce piersiowej, dłoni), a następnie pobudza naczynia do drgania . W terapii stosuje się również gongi i dzwonki. Aby zagwarantować skuteczność i bezpieczeństwo zabiegu, należy upewnić się, czy osoba go wykonująca posiada certyfikat Peter-Hess-Akademii zaświadczający o ukończeniu IV stopni szkolenia i uprawniający do wykonywania profesjonalnych masaży. W Łodzi jest kilku terapeutów z certyfikatami, m.in. Sylwia Ozimek, u której można się też nauczyć masażu dźwiękiem w zakresie I i II stopnia.

Jeżeli nie skarżymy się na żadne problemy zdrowotne, a z ciekawości chcielibyśmy rozpocząć przygodę z dźwiękową terapią, warto zainteresować się zajęciami grupowymi. Są one organizowane niezależnie przez instruktorów, czasami stają się elementem praktyki jogi czy medytacji. Podczas grupowych spotkań misy nie są zazwyczaj ustawiane na ciele. Uczestnicy leżą tu w wygodnych pozycjach poddając się harmonizującemu działaniu fali dźwiękowej, która z łatwością usuwa zmęczenie, regeneruje oraz odświeża ciało i umysł. Nawet osoby, które z rezerwą podchodzą do medycyny naturalnej, po zajęciach są pod wrażeniem działania mis i gongów. Odpowiednio dobrane dźwięki wprowadzają w stan swoistego pół-snu, zapewniając głęboki relaks i wyciszenie. Ci, którzy systematycznie uczestniczą w podobnych spotkaniach mówią, że nie wyobrażają sobie codziennego funkcjonowania bez możliwości regularnego oczyszczenia i odreagowania przy pomocy dźwięku. Zajęcia w połączeniu z kąpielami w dźwiękach odbywają się m.in. w piątki o godz. 19.00 i soboty o godz. 17.00 przy ul. Dunajec 2 w Łodzi.

Relaks i leczenie

W medycynie naturalnej niezwykle ważne jest holistyczne podejście do człowieka, czyli jednoczesne oddziaływanie na jego sferę fizyczną, psychiczną i duchową. Tak też działa masaż misami dźwiękowymi, którego zadaniem jest zarówno leczenie fizycznych dolegliwości ciała, jak i oddziaływanie na emocje i umysł. Terapię dźwiękami stosuje się między innymi u osób z dolegliwościami narządu ruchu (bólami kręgosłupa, reumatyzmem, napięciami mięśniowymi), migrenami czy chorobami serca. Masaż może także pomóc w poprawie przemiany materii, problemach ze snem, wspomaga samoleczenie nawet w przypadku poważnych dolegliwości zdrowotnych. Istotne jest również, że jedynym przeciwwskazaniem do stosowania tej terapii jest pierwszy trymestr ciąży lub zastawka serca. Poza tym misami można pomóc wszystkim ? a szczególnie tym, którzy lubią muzykę.

Dla naszej psychiki terapia dźwiękiem to relaks, odprężenie, większy optymizm życiowy oraz lepsza zdolność koncentracji i radzenia sobie ze stresem. Misy są wykorzystywane u osób z depresją, stanami lękowymi i problemami emocjonalnymi. Świetnie sprawdzają się również na zajęciach z dziećmi. Mogą mieć one charakter zabawy w podróż przez świat dźwięku, ale również terapii z dziećmi nadpobudliwymi czy autystycznymi.

Dla „Gazety Wyborczej” napisała Iza Borkowska.
Konsultacja: Sylwia Ozimek, absolwentka Wyższego Studium Muzykoterapii na Akademii Muzycznej w Łodzi. Napisz email do Sylwii: sylwiaozimek@wp.pl

Ten wpis został opublikowany w kategorii Sposób na chorobę, Zdrowie na codzień i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Masaż misami dźwiękowymi

  1. masaż pisze:

    Jak najbardziej polecam ten rodzaj masażu!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *